11

 

Od 28 września do 5 października przebywało u nas dwóch wolontariuszy organizacji AIESEC. Byli to Bruno z Brazylii oraz Nicholas z Malezji. Prowadzili oni zajęcia w języku angielskim, które dały nam możliwość poznania innych kultur, a także szlifowania swoich umiejętności językowych. Uczniom najbardziej spodobały się prezentacje multimedialne naszych gości, pokazujące ich codzienne życie w swoich krajach.

 Bruno pokazał nam swój dom, swoje miejsce pracy a Nicholas podzielił się z nami zdjęciami miasta, w którym mieszka oraz przybliżył nam kierunek studiów, który wybrał- geologię.            

Goście byli otwarci, bardzo chętnie rozmawiali z uczniami również po zajęciach. Zgodzili się na udzielenie nam wywiadu, w którym dali się nam bliżej poznać. Opowiedzieli o swoich rodzinach, znajomych, zainteresowaniach oraz o różnicach jakie zauważyli między Polską a swoimi krajami.

Gość z Malezji zdradził nam, że ma młodszą siostrę, jego ulubione zajęcia to bieganie, jedzenie oraz spanie. Największą różnicą między ludźmi z Polski a jego rodakami jest wygląd. U nas mężczyźni są wysocy, silni, a w jego kraju zdecydowanie niżsi oraz szczuplejsi. Dziewczyny z Polski uznał za piękne, zadbane, stwierdził, że każdy z nas bardzo różni się od siebie wyglądem, to coś co w jego kraju ciężko dostrzec.

Bruno opowiedział nam o swojej pracy, zdradził, że organizacja AIESEC nie jest pierwszą, której jest członkiem. Często brał udział w podobnych akcjach jako wolontariusz. Powiedział, że Brazylia to kraj piłki nożnej, którą traktuje się tam jak religię, niestety bilety na mecze są drogie a ludzie są biedni, więc ciężko im oglądać mecze na żywo. Zdradził nam, że on właśnie dlatego, że jest to tak drogie, nie przepada za piłką nożną. Zwrócił uwagę, tak jak Nicholas na Polki, także stwierdził, że są to piękne kobiety. Różnica, która najbardziej rzucała mu się w oczy była nasza gościnność, ludzie w Brazylii według Bruna nie są tak przyjaźni jak Polacy. Na koniec nasi goście pozdrowili nas w swoich ojczystych językach, dzięki czemu mogliśmy nauczyć się przynajmniej kilku słówek w języku portugalskim i malajskim. Mamy nadzieję, że również za rok będziemy mieć okazję do poznania nowych, tak otwartych i przyjaznych wolontariuszy organizacji AIESEC jak Bruno i Nicholas.